Wstałam o jakiejś 6.40, po czym ze strasznym bólem głowy zasnęłam spowrotem. O ok. 8.00 zbudziło mnie nawoływanie mojej mamy wychodzącej do pracy. Miałam zamknąć za nią drzwi. Do szkoły oczywiście nie poszłam. Po teście szóstoklasisty i tak prawie nikt nie szedł. :') Poszłam wziąć odprężającą kąpiel. Do godziny 13.00 znowu siedziałam na twitterze, po czym wzięłam się za malowanie paznokci u rąk na kolor ciemno szary. Po jakichś 20 minutach skończyłam mój pokraczny manicure... Dalej siedziałam przy laptopie do 14.40, po czym ze szkoły wróciła moja starsza siostra, z którą pojechałam do miasta. Przymierzałam dwie sukienki, pierwsza - różowa, koronkowa góra na ramiączkach i czarny dół, druga - również różowa, koronkowa góra z długim rękawem oraz czarnym dołem. Przymierzyłam jeszcze kilka bluzek i czarne spodnie. Zakupiłam tylko jedną z pięciu bluzek oraz mały odtwarzacz MP3 za 19 zł xD POTEM ZNÓW SIEDZIAŁAM NA KOMPIE I GADAŁAM Z SARĄ I NIKOLĄ :3 Nie szczegółowo, bo mi się nie chciało :3
Bye Miśkiii. <3
Julia. ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz